Zafiro

Urodzony w 2014 roku ogier Pura Raza Española o niezwykle rzadko spotykanej u przedstawicieli tej rasy maści perlino (potocznie w Hiszpanii określa się takie konie mianem albinosa). Inną jego unikatową cechą jest tak zwany kciuk Proroka, czyli charakterystyczne wgłębienia w szyi. Według legendy Mahomet oznaczył odciskiem palca pięć swoich najlepszych klaczy, które mimo ogromnego pragnienia na sygnał rogu zawróciły z drogi do wodopoju i przybiegły do niego, mimo że mogłyby to przypłacić życiem, bo od wielu dni nie piły. Ta legenda fascynuje, bo zwierzęta przedłożyły człowieka ponad swój instynkt i swoje potrzeby – zadęcie w róg oznaczało wezwanie do walki. Pozostałe konie ze stada nawet się nie odwróciły, a tych pięć wybranych postanowiło wesprzeć swojego pana w czasie wojny. Były gotowe przypłacić swoją wierność życiem. Rumaki noszące to znamię są uważane za ich potomków, zwierzęta wybitne i cenione niczym prawdziwe skarby. I rzeczywiście tak jest! Kciuk Proroka mają również inne konie Blanki, ale u Zafiro występują aż dwa, po bu stronach szyi, z czego jeden jest niespotykanie duży, niemal wielkości pięści – i ten właśnie koń zdecydowanie zostawia inne konie w tyle, lśni niczym prawdziwy diament.

Zafiro to koń pod każdym względem wyjątkowy i taka też jest historia związana z jego kupnem. Szukając z hiszpańskim mistrzem wierzchowców do swojego teamu, Blanka zupełnym przypadkiem trafiła na tego młodego ogiera. Wystarczyło, że wystawił głowę z boksu i popatrzył, a jasne stało się, że pojedzie razem z nimi! Tak doskonałe było wrażenie, jakie wywarł swoim sposobem patrzenia na ludzi – uważnym, pełnym koncentracji i pozytywnego nastawienia spojrzeniem mądrych oczu, bardzo pożądanym w jeździe naturalnie, gdzie koń musi być absolutnie i totalnie skupiony na człowieku.

I rzeczywiście, mistrz miał rację. Obecnie Zafiro, który cechuje się również harmonijną barokową budową i świetnym ruchem, jest najlepszy z całej stawki, jeśli chodzi o doma natural. To zdecydowanie jego specjalność! Ma wspaniały charakter, nigdy się nie złości, bardzo szanuje ludzi i jest szalenie sympatycznym zwierzęciem. Ponadto ma chispę, a więc jest pełen ekspresji i lubi się popisywać – zrobi wszystko, żeby zadowolić człowieka, dlatego trzeba uważnie stopniować wymagania, by nie prosić go o zbyt dużo naraz. Końskie sztuczki nie są dla niego żadnym problemem, wykonuje je z własnej woli. To koń, który zawsze śledzi Blankę wzrokiem, gdy tylko przekroczy próg stajni. Wróżymy mu spektakularną przyszłość i nie możemy się doczekać jego pierwszych występów w show!